Tu nasze miejsce, tu nasz kraj…

W dniach od 9 do 13 sierpnia 2021 r. Fundacja „Cokolwiek uczyniliście” gościła dzieci z polskich rodzin z terenów Wileńszczyzny. Współpraca polskiej fundacji ze Wspólnotą Miłosierdzia Bożego z Solecznik (Litwa) na stałe wpisała się działalność fundacji, którą przed kilkoma laty zainicjował ks. prof. Wojciech Góralski. O stałości współpracy mówił również Tadeusz Romanowski – opiekun dzieci słowami: „Zakotwiczyliśmy w Waszej Wspólnocie, w waszej Fundacji „Cokolwiek uczyniliście”. Mamy nadzieję, że ta kotwica pozostanie na zawsze”.

Podczas tego krótkiego pobytu, dzieci miały okazję wziąć udział w warsztatach edukacji historycznej, warsztatach muzycznych, zwiedziły najważniejsze zabytki płockie oraz modliły się w sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Ta modlitwa, w 90. rocznicę pierwszych objawień Jezusa Miłosiernego w Płocku, była głównym celem młodych pielgrzymów z okolic Wilna. Są oni bowiem jako członkowie Wspólnoty Miłosierdzia Bożego wielkimi czcicielami Jezusa Miłosiernego, św. s. Faustyny i bł. ks. M. Sopoćki. 

Wycieczka do Płocka, to jedna z wielu wypraw podopiecznych Wspólnoty Miłosierdzia Bożego do Polski podczas tegorocznych wakacji. Tadeusz Romanowski – opiekun dzieci i przewodniczący organizacji, postawił sobie za cel kształtowanie młodych ludzi w duchu polskich i katolickich wartości. Z tego właśnie powodu, ceni sobie każdorazowy pobyt swoich podopiecznych w Polsce. 

Podczas pobytu najważniejsza jest modlitwa, nawiedzanie zabytków i miejsc pamięci związanych z Polską historią oraz spotkania z Polakami, podczas których dzieci prezentują swoje talenty recytatorskie czy muzyczne. Podczas pobytu w Płocku dzieci poruszyły odbiorców na przykład znaną piosenką Jana Pietrzaka pt. „Taki kraj”, w którym w ostatnim wersie zmieniły słowa na bardziej wymowne: „Tu nasze miejsce, tu nasz kraj!” Śpiewały też bardzo radosną i pełną treści piosenkę z łatwo „wpadającym w ucho” refrenem: „Biało-czerwone jest moje serce, biało-czerwone oczy mam, biało-czerwone są moje myśli, biało-czerwonych ludzi znam”. Piosenka ta stała się niemalże hymnem wycieczki, dlatego brzmiała za każdym razem, kiedy młodzi Polacy prezentowali swoje talenty. 

Podczas pobytu w Płocku dzieci miały okazję spotkać Pawła Piekarczyka – znanego polskiego artystę wykonującego polskie pieśni patriotyczne. Artysta wykonał dla dzieci bezpłatny koncert w jednej z sal Szkół Katolickich w Płocku i przekazał im płyty z wykonywanymi przez siebie utworami. Oprócz przekazu czysto artystycznego, ceniony muzyk w przerwach pomiędzy piosenkami przekazywał dzieciom treści związane z ważnymi wydarzeniami historii Polski oraz wskazywał na znaczenie piosenki patriotycznej podczas partyzantki, walk powstańczych czy wojennych. 

Tegoroczny pobyt dzieci w Płocku był możliwy głównie dzięki wsparciu indywidualnych darczyńców, którzy zechcieli wesprzeć działania Fundacji „Cokolwiek uczyniliście” zmierzające do zorganizowania letniego wypoczynku w Płocku. Nie obyło się również bez pomocy instytucjonalnej, tym razem podmiotów kościelnych: Wydziału ds. Rodzin i Wydziału Duszpasterskiego Kurii Diecezjalnej Płockiej oraz parafii pw. św. Jakuba w Koziebrodach.  Nie sposób nie zauważyć, że dzięki życzliwości wielu wolontariuszy udało się zorganizować niezwykły wieczór w ogrodzie Państwa Modliborskich oraz tuż przed pożegnaniem, obdarzyć dzieci wyprawkami szkolnymi (plecaki, artykuły plastyczne i szkolne). 

Ciekawym i godnym pochwały jest zjawisko, które zaobserwowaliśmy podczas kolejnego pobytu dzieci z Wileńszczyzny, że płocczanie z wielkim poświęceniem i ofiarnością angażują się w dzieła skierowane do Polaków na Kresach. Podczas tych kilku dni liczba wolontariuszy kilkukrotnie przewyższyła liczbę uczestników wycieczki. Bardzo częste były telefony do fundacji z zapytaniem „jak pomóc?” To niezwykle poruszające doświadczenie. Baliśmy się, że skromne środki finansowe, które udało się nam zdobyć dzięki zbiórce ledwo starczą na pokrycie kosztów związanych z noclegami i wyżywieniem. Okazało się, że oprócz tych podstawowych opłat udało się też zakupić wyprawki, a najbardziej potrzebującym sprezentowano także buty i ubrania. Jedna z pań przekazała Wspólnocie Miłosierdzia Bożego komputer. 

Niezwykle budujące była postawa sąsiadów Państwa Modliborskich, którzy z własnych środków zorganizowali ostatni wieczór fundując artykuły spożywcze, oferując poczęstunek w formie wspólnotowego grilla. Godną pochwały była postawa jednej z zaprzyjaźnionych z fundacją osób, która zorganizowała w ciągu zaledwie kilkunastu godzin zbiórkę w swoim zakładzie pracy, dzięki której udało się zakupić między innymi wyprawki szkolne. Podczas tego krótkiego pobytu, wylało się wiele dobra. Co ważne, w obie strony. My obdarzyliśmy dzieci możliwością spędzenia kilku dni w Polsce oraz upominkami. Dzieci natomiast przekazały nam wiele życzliwości, chwil wzruszeń oraz możliwość podzielenia się swoim czasem i odrobiną z tego, co posiadamy. 

Tadeusz Romanowski – opiekun dzieci, często powtarza: „To, co nas łączy, to Miłosierdzie Boże i św. s. Faustyna. Polacy z Małej Polski dają Wam szansę świadczenia miłosierdzia, a to od Was zależy czy z tej szansy skorzystacie”. Wielu z nas z szansy skorzystało. Bogu za to dzięki. 

Serdecznie dziękujemy: Szkołom Katolickim w Płocku, Wyższemu Seminarium Duchownemu w Płocku, Parafii pw. św. Jakuba w Koziebrodach, Parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Płocku, Wydziałowi ds. Rodzin i Wydziałowi Duszpasterskiemu Kurii Diecezjalnej Płockiej, Centrum Edukacji Grupy ORLEN, Diecezjalnemu Instytutowi Muzyki Kościelnej „Musicum” w Płocku, Lodziarni Familijnej z Płocka, Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Płocku, Gościowi Płockiemu oraz Tygodnikowi Płockiemu. 


Witold Wybult 

Prezes Zarządu Fundacji „Cokolwiek uczyniliście”


Dodaj komentarz